Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)English (United Kingdom)
Refleksja byłej ... Email
Publikacje - Gazetka "to i owo"
To pojęcie „byłej” wcale mi się nie podoba, ale pasuje, więc niech zostanie. A „byłej”, bo to ja  b y ł a m  kiedyś odpowiedzialna za „Oświatowe to i owo”. Po Basi Rejak, która rozpoczęła nasze pisanie. Pomysł wydawania naszej broszurki zrodził sie wiele lat temu, gdy jeszcze komputer i internet nie były standardem w każdym domu. Wydawało się nam, że wręczając dzieciom, rodzicom i ich przyjaciołom gazetkę, dzielimy się naszymi osiągnięciami, radościami i problemami.

Taka była pierwotna formuła broszurki. Pomysłodawcą tytułu był nasz wieloletni prezes i dotychczasowy przyjaciel, Wiesław Żabko. Pamiętam, że ogłosiliśmy wówczas prawdziwy konkurs, wpłynęło mnóstwo „tytułów” ale albo były zbyt wydumane, albo zbyt niepoważne...

Propozycja Wieśka okazała sie strzałem w dziesiątkę i jak widać funkcjonuje do dziś. Zawsze mieliśmy o czym pisać, wręcz czasami zastanawialiśmy się czy broszurka nie powinna przerodzić się w większą gazetkę. Finanse mieliśmy jednak ograniczone i jeśli nawet dało się wygospodarować jakąś nadwyżkę, to priorytetem było spożytkowanie jej na cele dydaktyczne.

Mimo malutkiego formatu staraliśmy się streścić to wszystko, co z naszej działalności wydawało się nam najważniejsze i stanowiło o istotnym miejscu „Oświaty” w społeczności Berlina. Opowiadaliśmy o sukcesach naszych dzieci, o rozterkach nas  rodziców, o konieczności dokonywania wyboru: lekcja polskiego czy piłki nożnej...  Cieszy fakt, że tak wielu z nas ... rodziców dokonuje właściwych wyborów, że wciąż chcemy uczyć nasze dzieci polskiego. A mnie osobiście jeszcze bardzo cieszy, że jedna z moich córek, „wychowana” w Oświacie, ukończyła polonistykę i może zasili kiedyś rzesze naszych wspaniałych nauczycieli. Wracając do gazetki... fakt, że broszurka wciąż jest wydawana, to już 50 numer! i ciąle cieszy się zaintereowaniem, mogę śmiało stwierdzić, że ... jak mawiał Cyceron: Czytanie rozwija (...), odmładza charakter serca, uszlachetnia w chwilach pomyślności, daje pomoc i pocieszenie w przeciwnościach.

Z „Oświatowym” pozdrowieniem  b y ł a  rektorka

Ela Guderska - Pociecha